niedziela, 3 sierpnia 2014

Testujemy Gammolen!

Dwa różne psy, dwa różne typy sierści, dwa różne typy "problemów"...Cody jako west, jest przedstawicielem psa, który czasem miewa alergie spowodowane żywieniem, Vento jako border i szczeniak, który wymienia swoją sierść dużo zostawia jej po kątach. Dużo to może złe określenie. Jako posiadacz drugiego psa, który w ogóle nie gubi sierści mam prawo tak twierdzić :P


Gammolen to mieszanka olejów roślinnych, między innymi olej lniany i olej z ogórecznika. Oleje są tak dobierane, aby kwasy tłuszczowe omega 3 i omega 6 były odpowiednio dopasowane do potrzeb psów jak i kotów. Producent zapewnia, że efekty możemy zauważyć już po 2 tygodniach. Chociaż wszyscy dobrze wiemy, że to wszystko zależy od przyswajalności naszego zwierzęcia, a jak wiadomo każdy z nich jest inny.
Dawkowanie jest uzależnione od masy ciała. Jedna kapsułka na 5kg wagi dziennie.


Bardzo się cieszyłam, gdy dowiedziałam się, że dostaniemy do testów Gammolen. Dużo o nim słyszałam i sama chciałam zamówić na próbę, ale jakoś tak nie mogłam się do tego zabrać:) Już na drugi dzień po otrzymaniu paczki zaczęliśmy "działać".


O dziwo psy bardzo chętnie go zjadają! Po przeczytaniu dawkowania myślałam, że będę musiała wpychać je psom parę razy dziennie. Jak się okazało kapsułki działają niczym smakołyk. Vento zazwyczaj wszystko co mu dam od razu połyka. Gammolen za to rozgryza, więc chyba sprawia mu to jakąś przyjemność. Jest też opcja wyciskania oleju z kapsułki do karmy czy innego jedzenia jakie dostaje pies.


Przy stosowaniu poprawiła się kondycja skóry oraz jakość włosa. Wydaję mi się też, że Vento zostawia trochę mniej bałaganu w postaci swojej pięknej czekoladowej sierści. Producent zakłada stosowanie preparatu minimum 2 miesiące. Cody i Vento dostają go na razie tylko miesiąc, więc kto wie, może i za kolejny miesiąc będzie jeszcze lepiej...? :D
 
Zapraszam na stronę Sierściaki i futrzaki!



11 komentarzy:

  1. jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzi na dłuższą metę u Codiego, bo też od jakiegoś czasu przymierzam się do kupna. na razie dostaliśmy olej z łososia i sierść się bardzo poprawiła (mój Bado jak na westa gubił jej na prawdę dużo), a o Gammolenie słychać jeszcze więcej pozytywów, więc pewnie niedługo wypróbujemy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Uhh same pozytywne opinie, chyba jednak go zamówię bo nie mogę się uparać z łupieżem i wypadającymi kudłami ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Od miesiąca przymierzam się do kupna gammolena i po tym poście chyba faktycznie go zakupię... Bardzo fajna recenzja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od Twojego linka doszłam do tego - http://tymofarm.abstore.pl/gammolen-dla-zwierzat,c10,pl.html ok, a czy można gdzieś zakupić próbkę? (mniejszą ilość) chyba, że jako próbka zalicza się jedno opakowanie za 21zł.

      Usuń
  4. My również od jakiegoś czasu mamy gammolen, ciekawe jak u nas się sprawdzi :)

    Mój blog KLIK
    POZDRAWIAMY H&O

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna recenzja, a i produkt też całkiem fajny :)
    Obserwuję i pozdrawiamy :)
    Ola i Piano

    OdpowiedzUsuń
  6. Super recenzja :) Śliczne masz psiaki <3
    Pozdrawiam, obserwuje i zapraszam:
    zwariowaneurwisy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Produkty fajne :). Miło, że mogłam poczytać trochę na temat Gammolenu. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie zastanawiałam się nad tego typu suplementem diety, ale po tej recenzji zaczynam się zastanawiać czy i mojemu szczeniakowi zaserwować Gammolen.



    OdpowiedzUsuń
  9. gammolen to rewelacyjny preparat! Nie można przesadzać z suplementami, ale w przypadku problemów dermatolgicznych warto sięgnąć właśnie po niego.

    OdpowiedzUsuń